czwartek, 4 kwietnia 2013

Joonas Bergal/Mika Hotakainen, "Miesten Vuoro"/"Para do życia" (2010)



    Sauna. Świątynia  którą regularnie odwiedza mieszkaniec Finlandii. Miejsce służące ciału w filmie dokumentalnym Bergala i Hotakainena staje się scenografią, na tle której odbywa się proces hartu ducha. Ludzie są tutaj zupełnie nadzy, nic nie zakrywa ich powierzchowności ale odkryte zostają także ich wnętrza. Mężczyźni Finlandii odkrywają przed nami historie swojego życia. Dzielą się tym co intymne, niewidoczne. Tak jak gorące powietrze sauny wydobywa z ciała pot i toksyny, tak reżyserzy wydobyli z postaci opowieści, szczere, przejmujące, osobiste. Przejmujący smutek budzący współczucie i nieforemne ciała zestawione z zapierającymi dech w piersiach krajobrazami finlandzkiej natury i pięknem ludzkiej duszy, zmagającej się z trudami codziennego życia. To film niezwykły! I nie jest to to (jak zakładał komentarz jednego z internautów) turpizm tylko naturalizm, rzeczywistość odbita na nośniku, przepuszczona prze obiektyw kamery, materializująca się przed nami na ekranie. Polej rozgrzane kamienie wodą i pozwól parze otulić twoje marne, chorobliwe, starzejące się ciało. Zatop się w ciepłej refleksji nad swoim życiem. Zatrzymaj się na chwilę. Po co pędzić ku końcowi, jeśli możesz iść powolnym spacerem. I nigdy ale to przenigdy nie zapominaj i nie odwracaj się od swoich bliskich bo jesteś po części, choćby najdrobniejszej z cząsteczek zbudowany z tego samego materiału co oni. Żyjemy na tej samej planecie, a po śmierci wszyscy zobaczymy to samo.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz